A jednak nasz Wellington tym razem nie kłamał

Dla wszystkich zarejestrowanych.
Awatar użytkownika
Laura M
Wyjadacz
Posty: 271
Rejestracja: 19:42, 26/kwie/2017

A jednak nasz Wellington tym razem nie kłamał

Post autor: Laura M » 03:20, 17/gru/2017

Próbowałam się doszukać wątku o naszej "Badyhali" ale gdzieś mi umknął, więc zakładam temat ponownie.

Kilka miesięcy temu usłyszeliśmy konkretną deklarację

tu nagranie:
http://www.radiopiekary.pl/2017/04/12/z ... e-remontu/

i oto w ostatnim numerze Głosu Miasta na stronie 6 w artykule "Badenhala nabiera nowego blasku" możemy przeczytać, że:

"Właśnie zakończył się kluczowy etap ratowania zabytkowej niecki basenu oraz hali basenowej. (...) Kalendarz prac zakłada oddanie pływalni do użytku z początkiem 2018 roku."

Mnie osobiście jednak dużo bardziej ucieszyła, żeby nie powiedzieć, że wręcz uskrzydliła dalsza część artykułu:

"Materiały zastosowane w trakcie remontu, pomimo tego, że są nowe, nawiązują do dawnej stylistyki wnętrza. Zatem gdy za kilka tygodni wybierzecie się do naszej badenhali, z jednej strony poczujecie zapach nowości, z drugiej będziecie Państwo mogli cieszyć się klimatem, jaki został odtworzony pod nadzorem konserwatorskim przez wykonawcę inwestycji."

Napewno się wybiorę, by znów móc choćby tylko przytknąć głowę do tych starych, chłodnych murów. Z jednej strony wiedziałam, że remont jest nieunikniony, z drugiej, gdyby tylko ode mnie to zależało najchętniej przeniosłabym go w bliżej nieokreśloną przyszłość. Tak rozpaczliwie bałam się, że to miejsce zostanie odnowione a jednocześnie przez to zniszczone i w pewien sposób mi odebrane. Teraz czuję się....trudno to określić...to dawno zapomniane uczucie...ale chyba przepełnia mnie... szczęście?? Zupełnie jak gdyby ktoś pozwolił mi wrócić do domu...

Chryste, poryczałam się...Co za wstyd i hańba!

Dobra dość tych sentymentów.

Wygląda na to, że nasz Wellington tym razem nie kłamał.
Niech Cię Bóg błogosławi za tę fantastyczną nowinę człowieku.

Muszę się chyba przejść, bo zaraz mnie rozniesie!
verba volant, scripta manent...

Awatar użytkownika
Laura M
Wyjadacz
Posty: 271
Rejestracja: 19:42, 26/kwie/2017

Re: A jednak nasz Wellington tym razem nie kłamał

Post autor: Laura M » 02:42, 26/kwie/2018

Nie ma już mojego miejsca. Zniknęło.
Czas je wymazał. Przestało istnieć.

Zabolało.
Mocno.

https://www.youtube.com/watch?v=3f3KhR5oDC4
verba volant, scripta manent...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość