Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Tylko dla osób zarejestrowanych pod imieniem i nazwiskiem.
Awatar użytkownika
Janusz Ławecki
Moderator
Posty: 276
Rejestracja: 15:11, 26/mar/2017
Imię: Janusz
Nazwisko: Ławecki
Miejscowość: Siemianowice Śląskie Hugo

Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Post autor: Janusz Ławecki » 10:04, 26/lut/2018

Natrafiłem w internecie na ciekawe zestawienie miast na prawach powiatu w różnych dziedzinach życia mieszkańców. Szczególnie zaniepokoiła mnie sprawa mieszkalnictwa gdyż na 66 Gmin na prawach powiatu zajmujemy 65 miejsce. Czy ktoś mi wytłumaczy o co chodzi?
Ranking Siemianowic.jpeg
Ranking Siemianowic.jpeg (297.61 KiB) Przejrzano 1421 razy
Wszyscy mówią "nie czyń drugiemu co tobie nie miłe"
A ja mówię: "czyń drugiemu to, co chciałbyś, żeby on uczynił tobie"
(największy ze wszystkich ludzi)

Ślązaczka
Wyjadacz
Posty: 271
Rejestracja: 10:50, 13/kwie/2017
Miejscowość: Michałkowice

Re: Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Post autor: Ślązaczka » 20:03, 26/lut/2018

Powinno budować się mieszkania na wynajem. Kiedyś tylko mieszkało się na zasadzie najmu, i tak jest na całym świecie. Mieszka się tam gdzie jest praca. Mój syn mieszka od 5 lat w Niemczech i ma już tam 3 mieszkanie. W tym kraju zwanym Polską wszystko jest nie tak. Po co ludziom te mieszkania własnościowe. Po co ? Mieszkać cały czas z tymi samymi ludźmi w bloku, chociaż nie da się już na niektórych patrzeć. Gdyby nie było możliwości wykupu swoich mieszkań za 1 zł to dziś problemu mieszkaniowego by nie było. Wielu przyjezdnych kiedyś do Siemianowic, przechodząc na emeryturę wyjechało stąd w rodzinne strony, zatrzymując mieszkanie. Nade mną takie mieszkanie stoi puste, obok również. Gdyby były najmowane to już byliby w nich inni najemcy.

Ślązaczka
Wyjadacz
Posty: 271
Rejestracja: 10:50, 13/kwie/2017
Miejscowość: Michałkowice

Re: Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Post autor: Ślązaczka » 10:39, 27/lut/2018

Nasze miasto na siłę pozbywało się swoich mieszkań. Wystarczyło , jak się nie mylę, najmować lokal 5 lat by go na bardzo preferencyjnych warunkach wykupić. Wg mnie nie był i nie jest to dobry pomysł. Trzeba przyszłościowo myśleć, a nie tworzyć wspólnoty, które skaczą sobie do oczu, jak to niestety ma miejsce aktualnie u mnie.
Powinna była być zachowana proporcja, by udział miasta we wspólnocie stanowił co najmniej 51 %, to jest decydujący głos w sytuacji trudnych decyzji, a kryteria wykupu zaostrzone. Nie 5, a 20 lat. Dziś miasto dysponowałoby mieszkaniami.

Torres
Super użytkownik
Posty: 188
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Post autor: Torres » 20:42, 27/lut/2018

twoja głupota jest wprost proporcjonalna do twojego chorego ego.
Jak wyglądają mieszkania poza wspólnotami czyli w większości tzw komunalne wszyscy wiemy ale chyba oprócz ciebie :roll: :roll:
Gdyby miasto miało
decydujący głos w sytuacji trudnych decyzji
to nie dość,że tych decyzji by nie podejmowało to na dodatek większość
tych podjętych pewnie rozmijała by się z oczekiwaniami mieszkańców.
Trzeba przyszłościowo myśleć, a nie tworzyć wspólnoty, które skaczą sobie do oczu, jak to niestety ma miejsce aktualnie u mnie
Wykupując mieszkanie od gminy lub nabywając je od dewelopera, stajemy się jego właścicielami i jednocześnie członkami wspólnoty mieszkaniowej. Wspólnota mieszkaniowa powstaje zawsze w budynkach, w których jest wiele lokali, a pierwotny właściciel, czyli np. deweloper lub gmina, sprzeda pierwszy z nich. Wspólnota mieszkaniowa powstaje z mocy samego prawa w momencie wyodrębnienia w budynku własności pierwszego lokalu. W budynkach spółdzielczych wspólnota powstaje dopiero po przejściu na własność ostatniego mieszkania lub lokalu użytkowego albo w wyniku uchwały podjętej przez większość właścicieli lokali.
Zakładam,że w twojej Wspólnocie jest inaczej ale to zrozumiałe bo ty sama sobą wprowadzasz inność
we wszystkie aspekty życia.Jesteś taki specyficzny Borok ujmując po naszymu :lol:

Ślązaczka
Wyjadacz
Posty: 271
Rejestracja: 10:50, 13/kwie/2017
Miejscowość: Michałkowice

Re: Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Post autor: Ślązaczka » 21:05, 27/lut/2018

Zaraz doleję oliwy do ognia.

twój cytat:

"Gdyby miasto miało

decydujący głos w sytuacji trudnych decyzji

to nie dość,że tych decyzji by nie podejmowało to na dodatek większość
tych podjętych pewnie rozmijała by się z oczekiwaniami mieszkańców. "

Tak będzie, gdy miastem będą rządzić przyjezdni, a nie rodowici. Kiedy wreszcie to zrozumiesz.

Tak!! Jestem inna. Na 25 mieszkań, tylko ja jedyna widnieję na spisie przy domofonach. Czyż to nie wyróżnia mnie.

Inaczej we wspólnocie mieszkaniowej zachowują się ci, którzy za swoje mieszkania zapłacili 200 tys.zł., a inaczej ci co 20 tys.zł.

Ślązaczka
Wyjadacz
Posty: 271
Rejestracja: 10:50, 13/kwie/2017
Miejscowość: Michałkowice

Re: Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Post autor: Ślązaczka » 07:36, 28/lut/2018

Muszę bardziej obrazowo wyrazić swoje poglądy, bo widzę, że nie kumasz.
Gdy kupisz sobie mantel (zły przykład, bo tacy jak ty w mantlach nie chodzą tylko w kurtkach). Gdy kupisz sobie kurtkę za 3000 zł. i tak samą udało ci się kupić za 100 zł. w odzieży używanej, o którą będziesz bardziej dbać i szanować?
Wszystkie przykłady jakie na tym forum podaję są z autopsji.
Mam futro z norek, długie, prawie że do kostek, a tym samym bardzo eleganckie, za 4 tys. zł.ale już trochę niemodne, bo za bardzo rozbudowane w ramionach. Zaniosłam je do kuśnierza, który za 300 zł. zlikwidował mi te polstry i teraz ma ono typowo klasyczny krój. Czy tak postąpiłabym z czymś kupionych za małe pieniądze ? Nie !!
W moim bloku 20 mieszkań jest przekształconych , czyli kupionych za niewielkie pieniądze. Nikt z tych mieszkańców nie przychodzi na zebrania wspólnot, nikogo za wyjątkiem mnie, nie interesuje co się dzieje. Administrator wychodzi z propozycjami, a nie mieszkańcy.

Torres
Super użytkownik
Posty: 188
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Post autor: Torres » 13:54, 28/lut/2018

[quoteTak!! Jestem inna. Na 25 mieszkań, tylko ja jedyna widnieję na spisie przy domofonach. Czyż to nie wyróżnia mnie.[/quote]
Jest przepis o ochronie danych i w zasadzie jest to wszędzie przestrzegane no chyba,że chodzi o takie indywiduum jak ty,które
swoim "szlacheckim" nazwiskiem chcesz wzbudzić ogólny podziw w Wspólnocie.Myślę jednak,że ten kneflik przy twoim nazwisku jest jak nowy i sama jego oczojebna prezentacja nie wzbudza zainteresowania współlokatorów.No i to jest zrozumiałe i logiczne.

Przekrój współwłaścicieli w Wspólnotach jest różny ale trzeba pamiętać,że większość mieszkań komunalnych wykupili ludzie starsi,schorowani,emeryci etc.Logiczne jest,że ich obecność na zebraniach jest sporadyczna,a co z tym idzie udział w "życiu" Wspólnoty znikomy.Gminie jako udziałowcowi jest to po drodze bo przynajmniej nie jest nękana :roll: dziwnymi pomysłami Wspólnot,a w ślad na tym dokładaniu do funduszu remontowego.
Gmina raczej reprezentuje stanowisko całkowitego wyalienowania się ze Wspólnot bo minimalizuje to jej obciążenia z tytułu funduszu remontowego.
Podejście to jest całkowicie uzasadnione ekonomicznie,a efekty widać we wszystkich Wspólnotach,które potrafią i chcą zarządzać swoimi pieniędzmi gromadzonymi na koncie funduszu remontowego.Efekty w postaci nowych elewacji,dachów,izolacji budynków ,otoczenia itd jest widoczne gołym okiem.
Sytuacja ta jest korzystne i dla miasta i dla właścicieli.Miasto zmienia swoje oblicze na plus zaś właściciele mieszkań podnoszą sobie ich cenę na rynku
nieruchomości.Czysta ekonomia i logika.
Trzeba jednak umieć wybrać sobie zarząd jak i chcieć gnębić zarządcę by pomysły Wspólnot w oparciu o środki finansowe miały swoje realne odbicie w postaci korzystnych zmian.
Starszyzna Wspólnot wykupiła /niejednokrotnie za ich pieniądze/ mieszkania z opcją dla wnuków i wychodzi z założenia,że to oni kiedyś się będą martwić takimi pierdołami..
Tak czy inaczej przecież mogą ustanowić pełnomocnictwo dla "młodzieży" . Sam zarząd może przecież
dziadków i babcie mobilizować o uczestnictwo wspomnianej wcześniej młodej krwi poprzez ustanowienie takich pełnomocnictw.

Poglądy,które reprezentujesz są o dooopę roztrzaś zresztą jak zwykle.
Tak więc wciągnij przez uszy swoje capiące od kul na mole futro z norek i ganiaj ze swoim endomondo bo frische luft zdecydowanie ci się przyda :lol:
Tak marginesie muszę ci się przyznać,że noszę mantel z Vistuli i choć kosztował tylko niecały tysiak to mam świadomość,że nie capi tak jak ty i twoje teorie.
Futro z norek...cóż za obciach.Pewnie jeszcze masz kapelusz z nutrii.Odrażające!

Ślązaczka
Wyjadacz
Posty: 271
Rejestracja: 10:50, 13/kwie/2017
Miejscowość: Michałkowice

Re: Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Post autor: Ślązaczka » 15:50, 28/lut/2018

Czy ty w ogóle masz rozeznanie w jakich metrażowo mieszkaniach mieszkają ludzie na zachodzie ? Ty chcesz swoje klatki wnukom podarować ? Oni mają mieszkać w takim czymś budowanym za komuny ? To nie są mieszkania dla przyszłych pokoleń, no chyba, że Kaczyńskiemu nikt nie przeszkodzi w realizacji swoich celów.
Jesteś w błędzie, że cywilizacja w narodzie powstaje.Cywilizację naród przejmuje.
Piękne osiedla to nie wytwór wspólnot mieszkaniowych, a efekt nacisku i finansowania przez Unię swojego nowego członka, by ten z gołodupca, czytaj : z poczwarki mógł przekształcić się w pięknego motyla, czytaj: Europejczyka cywilizowanego. Gminy miały swoje zasoby zatrzymać dla aktualnych potrzeb, a nie odsprzedawać za małe pieniądze, bo dziś kultura na każdym odcinku życia postępuje tak szybko, że niebawem w tych m-2 i m-3 będzie obciachem mieszkać.
Jeżeli chodzi o moje futra, to nigdy nutrii nie miałam. Aktualnie, pierwszy sezon, noszę kurtkę z jenotów.

Ślązaczka
Wyjadacz
Posty: 271
Rejestracja: 10:50, 13/kwie/2017
Miejscowość: Michałkowice

Re: Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Post autor: Ślązaczka » 18:52, 28/lut/2018

Użyty przez ciebie termin "wyalienowanie " w tym kontekście jest niewłaściwie użyty, bo alienacja to osamotnienie, wykluczenie, a nie wycofanie się z udziału w czymś. Tak mi się wydaje, bo biegła, jak wiesz, w tym zakresie nie jestem.

Torres
Super użytkownik
Posty: 188
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Siemianowice mają problem z mieszkalnictwem

Post autor: Torres » 19:19, 28/lut/2018

Ja też biegły nie jestem :roll:
https://sjp.pwn.pl/slowniki/wyalienowany.html
Gmina raczej reprezentuje stanowisko całkowitego wyalienowania się ze Wspólnot....
wyalienować się «stać się obcym w środowisku, stracić więź z tym, z czym się było związanym»
... i w tym kontekście użyłem zwrotu.
Nie rozpraszaj swojej mózgownicy na pierdoły,a raczej skup się na...
Czy ty w ogóle masz rozeznanie w jakich metrażowo mieszkaniach mieszkają ludzie na zachodzie ?
No właśnie :lol: skup się na problemie metrażu mieszkań ludzi na zachodzie.Tylko nie używaj wojaży i zajmowanych przy okazji lokali przez twojego syna jako punktu odniesienia do zagadnienia.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość