Czy Jacek Guzy biernie pozwalał na tragedie mieszkańców?

Tylko dla osób zarejestrowanych pod imieniem i nazwiskiem.
Awatar użytkownika
Janusz Ławecki
Moderator
Posty: 192
Rejestracja: 15:11, 26/mar/2017
Imię: Janusz
Nazwisko: Ławecki
Miejscowość: Siemianowice Śląskie Hugo

Czy Jacek Guzy biernie pozwalał na tragedie mieszkańców?

Post autor: Janusz Ławecki » 16:16, 29/lis/2017

Minęło już kilka lat od haniebnych licytacji mieszkań po hucie Jedność, sprawa jakby przycichła i wszyscy myślą, że nie ma problemu. Jednakże gdy przyjrzymy się aktualnej sytuacji to bardzo często słychać głosy mieszkańców tych mieszkań, że czynsze oscylują w granicach 600 do 1200 zł miesięcznie. Wiem o tym, że wielu mieszkańców nie stać na tak wysoki czynsz i często nie płacą go w ogóle. Wielokrotnie pisałem do poprzedniego Prezydenta Jacka Guzego pisma i apele aby nie pozostawiał mieszkańców z tym problemem samym sobie. Pomagając tym mieszkańcom robiłem co mogłem aby zminimalizować skutki bierności władz miasta ale i tak z góry wiedziałem, że to tylko kwestia czasu gdyż w Polsce nikt nie przejmował się wtedy licytacjami lokatorów wraz z mieszkaniami i wpędzanie ich w ogromne długi i kłopoty finansowe. Dzisiaj gdy oglądam przesłuchania przedstawicieli Sądów, urzędników nadzoru, przedstawicieli władz i samorządów podczas komisji reprywatyzacyjnej dotyczącej kamienic w Warszawie zauważam podobną ignorancję i bezduszność urzędników decydujących o ludziach, ich mieszkaniach, ich życiu. Kiedy Pan Patryk Jaki dopytuje przed komisją byłych Burmistrzów czy Prezydentów o ich bierność w obliczu ludzkich tragedii, brak zaangażowania mimo wielu pism i próśb mieszkańców to przychodzi mi na myśl analogiczna sytuacja w naszym mieście. Kamienice po Hucie Jedność przechodziły w prywatne ręce często za grosze a władze z Prezydentem Jackiem Guzym na czele biernie się temu przyglądały wydając jednocześnie miliony z naszych podatków na bzdurne fanaberie i gadżety. Czyż nie powinniśmy głośno i wyraźnie wypomnieć tych zachowań ludziom rządzącym w tamtych czasach i odpowiedzialnym za ludzkie często tragedie? Dziś słyszę, że Jacek Guzy wiernie merda ogonem w okół PIS-u licząc na wsparcie partii w nadchodzących wyborach i dostając ciepłe posadki w spółkach państwowych najpierw w Świętochłowicach a dziś w Walcowni Rur Silezja. Panie Radny Guzy! Wiem, że pański współpracownik Franciszek M.T. Panu życzliwie przekaże treść tego wpisu dlatego tą drogą chciałbym Pana zapewnić, że dopóki jestem właścicielem tego forum oraz strony wolnesiemianowice.pl dopóty zrobię wszystko aby w każdych nadchodzących wyborach pokazywać pańską znieczulicę, obłudę, kłamstwa i hipokryzję jakie Pan uprawia udając kogoś kim Pan nigdy nie był. Proszę sobie obejrzeć jedno z takich przesłuchań byłego Burmistrza dzielnicy Bielany. Tak powinno się i Pana rozliczać i mam nadzieję, że taki dzień nastąpi. Wtedy zobaczymy, kto... jak to Pan ujął na komisji rewizyjnej "Kto tak naprawdę jest w dużych tarapatach".
https://www.youtube.com/watch?v=kJ0vSJQA_-g
Wszyscy mówią "nie czyń drugiemu co tobie nie miłe"
A ja mówię: "czyń drugiemu to, co chciałbyś, żeby on uczynił tobie"
(największy ze wszystkich ludzi)

Awatar użytkownika
Laura M
Super użytkownik
Posty: 177
Rejestracja: 19:42, 26/kwie/2017

Re: Czy Jacek Guzy biernie pozwalał na tragedie mieszkańców?

Post autor: Laura M » 02:12, 11/gru/2017

Przyjdzie i u nas czas na rozliczenie osób odpowiedzialnych za tragedię wielu Siemianowiczan. Zbyt wielu mieszkańców naszego miasta niesprawiedliwie choć pozornie w majestacie prawa zostało z dnia na dzień niewypłacalnymi dłużnikami, wylądowało na bruku lub w substytutach mieszkań jakie tworzono w...toaletach na korytarzach i za które nowi właściciele życzyli sobie do kilkuset złotych czynszu miesięcznie. Zbyt wielu utraciło niekiedy cały dorobek swego życia a także bezcenne pamiątki, które nowi właściciele wyrzucali oknami lub sprzedawali włamując się pod nieobecność lokatora do mieszkania. Zbyt wielu przypłaciło to zdrowiem, depresją a zdaje się w dwóch przypadkach nawet życiem. Zbyt wielu by ta niefrasobliwa decyzja p. Jacka Guzego o sprzedaży kamienic z ludźmi jak z bydłem mogła zostać mu zapomniana. Mam nadzieję, że ciepłe posadki w końcu się skończą i przyjdzie taki dzień, że straci swój dom, tak jak tamci ludzie i podobnie jak oni z dnia na dzień zostanie z niczym. Wierzę, że wszystko do nas wraca. Co zasialiśmy to zbierzemy. Nie mam więc żadnych wątpliwości, że prędzej czy później wróci do niego całe to nieszczęście, którego stał się przyczyną. To swego rodzaju klątwa, która sam na siebie rzucił. Mieszkańcy nigdy mu tego nie wybaczą i nie zapomną.
verba volant, scripta manent...

Awatar użytkownika
Janusz Ławecki
Moderator
Posty: 192
Rejestracja: 15:11, 26/mar/2017
Imię: Janusz
Nazwisko: Ławecki
Miejscowość: Siemianowice Śląskie Hugo

Re: Czy Jacek Guzy biernie pozwalał na tragedie mieszkańców?

Post autor: Janusz Ławecki » 20:52, 13/gru/2017

W ramach przypominania mieszkańcom o skutkach polityki Jacka Guzego chciałbym opublikować pewne dane liczbowe.
odp w sprawie odszkodowań za mieszkania str 1.jpeg
odp w sprawie odszkodowań za mieszkania str 1.jpeg (256.42 KiB) Przejrzano 1 raz
odp w sprawie odszkodowań za mieszkania str 2.jpeg
odp w sprawie odszkodowań za mieszkania str 2.jpeg (136.55 KiB) Przejrzano 1 raz
Bardzo ciekawi mnie fakt, że roszczenia zaczęły się w 2011 roku czyli dokładnie w czasie gdy doszło już do przejęcia mieszkań po hutnikach i zaczęły się pierwsze eksmisje, podwyżki czynszów i cały ten bajzel jaki nam zafundował Jacek Guzy.
Wszyscy mówią "nie czyń drugiemu co tobie nie miłe"
A ja mówię: "czyń drugiemu to, co chciałbyś, żeby on uczynił tobie"
(największy ze wszystkich ludzi)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość