Szlak Pseudorowerowy

Tylko dla osób zarejestrowanych pod imieniem i nazwiskiem.
Torres
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Szlak Pseudorowerowy

Post autor: Torres » 09:48, 23/sie/2017

Pomyślałem,że zaliczając SzlakPseudorowerowy pieszo bedę go postrzegał inaczej i o dziwo nie myliłem się :roll: :roll:
Już na wysokości Liceum Matejki między obrzeżem szlaku,a istniejącym obrzeżem chodnika jest 10 cm luka,która z nie wiadomej przyczyny jest nie
wypełniona żadnym kruszywem bądz inną masą.Powoduje to istotne zagrożenie gdyż wjeżdżając przez przypadek kołem roweru można zaliczyć niezły
ZONK!Pomijam fakt,że wygląda to co najmniej dziwnie i nieestetycznie.Znaki się pojawiły choć brakuje znaku o ograniczeniu prędkości jak i tych,
które informują o przejściu pieszych przez ścieżkę.
Poprowadzenie szlaku przez działki miasta i wspólnot /przynajmniej tak wynika z geoportalu/skutkuje tym,że wzdłuż jednej i drugiej strony szlaku
wyrosły pół metrowe chwasty zaś na całej długości walają się gałęzie z okolicznych drzew.
Chwasty to pewnie skutek nie wysiania trawy w miejscach,które zostały naruszone podczas prac ziemnych.Widok jest tragiczny i należy sądzić,że
niebawem szlak będzie prowadzić przez zasyfioną dżunglę pełną chwastów,konarów i śmieci.Z drugiej strony dziwię się wspólnotom,że tolerują taki
stan rzeczy bo przecież gminie to dynda wele.Spacer frustrujący oko.a jeśli widzi się obok zdegradowany na maksa chodnik z wolna zarastający trawą
to trudno oko cieszyć szlakiem...najlepiej przejechać z prędkością Tour de Pologne.Siara!

Awatar użytkownika
Laura M
Super użytkownik
Posty: 177
Rejestracja: 19:42, 26/kwie/2017

Re: Szlak Pseudorowerowy

Post autor: Laura M » 00:25, 24/sie/2017

Torres pisze:
09:48, 23/sie/2017
Widok jest tragiczny i należy sądzić,że niebawem szlak będzie prowadzić przez zasyfioną dżunglę pełną chwastów,konarów i śmieci.
Zarastanie ścieżki świadczy zwykle o jednym - nie przyjęła się. Z mojego punktu widzenia, nic dziwnego, budowa ścieżki rowerowej przy jednej z głównych arterii prowadzących do miasta, na której codziennie w godzinach popołudniowych dziesiątki kopcących samochodów stoją w korkach, to jakieś nieporozumienie. Ale może nie było innej możliwości...Nie wiem, rzadko jeżdżę rowerem. W każdym bądź razie z obserwacji symptomów wynika, że przedsięwzięcie okazało się nietrafione. Cóż, tak czasem bywa. Nie wszystko zawsze wychodzi tak jak byśmy tego chcieli.
verba volant, scripta manent...

Torres
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Szlak Pseudorowerowy

Post autor: Torres » 14:10, 24/sie/2017

Jadąc z Chorzowa /samochodem/ omal bym nie stanął w poprzek Katowickiej :roll:
Wymalowali pasy...pasy wymalowali,a żeby nie było to tamto gostek chaszcze wszelakie kosił.Jestem pod wrażeniem i chyba nie tylko ja.To pewne!
W istocie gdyby teraz zlikwidować położony równolegle szlaku pseudo chodnik było by prawie OK.
Ruina przypomiająca chodnik mimimo wszystko wymusza fakt,że ludziska zamiast potykać się na nim wchodzą świadomie na ścieżkę rowerową bo jest
równo ,dalej od jezdni i w ogóle.
Tak czy inaczej zrujnowany chodnik w sąsiedztwie nowo powstałej scieżki stał się/ i będzie /wizytówką wjazdu do naszego miasta...przynajmniej od strony Katowic i Chorzowa.Niestety otoczenie jest dalece istotne przy takim projekcie choć tym razem jak widać ta logika i zasada przerosła włodarzy
rowerowego grodu.

Awatar użytkownika
Laura M
Super użytkownik
Posty: 177
Rejestracja: 19:42, 26/kwie/2017

Re: Szlak Pseudorowerowy

Post autor: Laura M » 23:24, 24/sie/2017

Pasy namalowali, znaki postawili, chaszcze wykosili a Ty tu ciągle psioczysz. Czego Ty jeszcze chcesz człowieku? Chyba skończyć jako "wyjątkowo zmyślny samobójca" pod nawierzchnią nowego chodnika zrobionego dla świętego spokoju obok, z paszczą wypakowaną żwirem :lol:
verba volant, scripta manent...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość