Strona 1 z 1

Plac Wstydu

: 18:30, 07/lip/2018
autor: Torres
Zaliczając pieszy rekonesans po grodzie Siemiona miałem nieodparte odczucie,że staliśmy się miastem skwerów,rond ,pomników,replik tychże pomników, tablic pamiątkowych,ścieżek ,a o placach zabaw nie wspomnę jak i placach jako takich.

Trzeba oswoić się z Laurą,Maciejem,Siemionem,Halorem /śp/ Florianem,Skrzekiem i kimś tam jeszcze.
Nie chce mi się chyba rozpatrywać tego wątku pod względem celowości bo przecież ludziska igrzyska mieć muszą,a skoro muszą to też mają.Tak więc co rusz nasi notable przecinają wstęgi,a miejscowy farosz kropi wodą z Aqua Sprint,błyskają flesze,a nasz rzecznik miejski dumnie pręży klatę w przyciasnej marynarce.

Można rzec,że super bo przecież to z naszych podatków i w ogóle jest na tego typu działania zapotrzebowanie społeczne.
Tak więc władza umiejętnie promuje się przed nadchodzącymi wyborami i to nawet nie za swoje pieniądze.
Cały ten marketingowy twór jednak sypie się w okolicach Sienkiewicza i okolic.Centrum .
Apokaliptyczny obraz po byłej hucie jak straszył tak straszy i sam nie wiem czy nie bardziej jak kiedyś.Miasto miało swoją szansę dwa lata temu by przystąpić do licytacji terenów huty lecz jak pamiętam wymyślano jakieś z sufitu wzięte analizy pseudo ekonomiczne,z których
wynikało,że ten kierunek jest BE.
Jak pamiętamy teren wylicytowała firma dziwna X by po roku odsprzedać nieruchomość firmie Y.
Kwoty i sposób transakcji mnie nie wzrusza w ogóle ale pamiętam jakie och achy nasza władza nawijała i w prasie i z mównic.Jakież to obietnice,perspektywy i wizje kreowano... Wspieramy działania tych,a potem tamtych...razem przywrócimy temu miejscy blask. :lol:
http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7, ... rects=true
https://slask.onet.pl/na-gruzach-huty-j ... w1#slajd-5
Blask jest tak ogromny,że aż oczy trzeba zasłaniać by tego syfu nie oglądać i to w centrum miasta :roll:
Mam świadomość tego,że teren /umownie rzecz ujmując/ jest inwestora prywatnego lecz oczekiwałbym oprócz bicia piany konkretnych działań miasta bo tu jest się czym wykazać.
Samo rozczulanie się nad tablicą pamiątkową Braci Hutniczej jak to było kiedyś jak i naprawianie dzidy Floriana Replikanta jest banałem chwytnym dla nielicznych.
Była szansa na kosmiczny interes.Za niespełna 3 mln dziś miasto miało by nieruchomość wartą o wiele,wiele więcej przy minimalnych kosztach własnych.
Widać jednak,że napisano inny scenariusz,który miasto zaakceptowało.W ramach rekompensaty :lol: dostali sto parę cegieł na Steel Obelisk co
dało okazję na och achy lokalnych piewców pierdół i anegdot mijających się z prawdą.

Patrząc na ten iście księżycowy krajobraz mam nieodparte wrażenie,że jest to Plac Wstydu ...taka kumulacja zdystansowania się miasta od problemów tego miejsca wtedy i teraz.













.

Re: Plac Wstydu

: 17:10, 09/lip/2018
autor: Janusz Ławecki
Niestety gdy pisałem na ten temat 3 lata temu, gdy wskazywałem celowość interwencji miasta, gdy zachęcałem do przeanalizowania tematu pod kątem opłacalności, nikogo to prawie nie obchodziło. Nam jest potrzebny dobry administrator a nie wieszak na łańcuch.

Re: Plac Wstydu

: 18:31, 09/lip/2018
autor: Torres
Kilka fraz z czytadeł lokalnych :roll:
Huta Jedność nadal nie ma nowego właściciela. Wczorajsza licytacja została odwołana. Komornik nie wyznaczył jeszcze nowego terminu. Miasto natomiast nadal jest w fazie rozważania, czy ją kupić.
Huta Jedność: Wczoraj w Sądzie Rejonowym w Siemianowicach Śląskich miało dojść do licytacji 14 ha terenu będącej w likwidacji Huty Jedność. Licytacja została jednak rano odwołana. Powód? Władze Siemianowic Śląskich złożyły wniosek o ponowny opis nieruchomości, która miała trafić pod młotek.
- Wniosek został złożony, ponieważ chcieliśmy przełożenia licytacji na inny termin, co dałoby miastu czas na rozważenie wszelkich za i przeciw w kwestii wzięcia udziału w licytacji Huty Jedność - wyjaśnia Michał Tabaka z biura rzecznika prasowego i informacji o mieście w siemianowickim magistracie.
:lol:
O tym, czy ktokolwiek był chętny do udziału w licytacji huty, nie przekonaliśmy się. Licytację zastopowało pismo z miasta. Władze od momentu, kiedy komornik sądowy próbuje sprzedać hutę w drodze licytacji, rozważają nabycie rozległego, bo aż 14-hektarowego terenu w centrum Siemianowic.
:lol:
Cały wydział finansowy sprawdza, jakie mamy możliwości i zdolności finansowe oraz czy będziemy w stanie zabezpieczyć takie środki w budżecie, bo to jest główny warunek - musimy zabezpieczyć środki na licytację, zanim do niej przystąpimy. Ponadto rada miastłeś ten temata będzie musiała określić, do jakiej kwoty będziemy licytować - mówi Rafał Piech, prezydent Siemianowic Śląskich.
Pamiętam,że analizowałeś ten temat dogłębnie...chyba nawet jakąś durną analizę Ci podesłano :lol:
Tak czy inaczej przeanalizowano tak,a nie inaczej choć z perspektywy czasu można mieć odczucie,że to były tylko pozorowane analizy,które de facto dały czas innym Gazelom Biznesu :lol: czas do licytacji.
http://www.siemianowice.pl/aktualnosci/ ... ucie.5682/
No,a potem było już normalnie czyli ble ble ble wicie rozumicie i wszystko na okrągło.Po roku z następnymi ten sam scenariusz i pewnie to nie koniec :lol:

Re: Plac Wstydu

: 11:36, 16/lip/2018
autor: Torres
Szukajcie,a znajdziecie... można by rzec :lol:
http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7, ... rects=true
Jak widać ściema nie ma końca ale istotne jest to,że gość w przyciasnawej marynarce ma świadomość tego :lol:
Dziwnym trafem jakże istotny temat dla miasta i jego mieszkańców zwłaszcza dla Braci Hutniczej jest przemilczany na wszelkie sposoby.
– Z naszego punktu widzenia najistotniejsze jest, by na tym terenie wykluczyć jakąkolwiek działalność związaną z przetwórstwem odpadów. W planie będzie ujęta funkcja usługowa i dużych obiektów handlowych. Właściciel terenu dobrze o tym wie - zaznacza Kochanek.
Może dziwić fakt poruszenia tematu przetwórstwa odpadów w sytuacji gdy od początku wszyscy się onanizują mieszkaniami i galeriami :lol:
- Natomiast pod znakiem zapytania pozostaje funkcja mieszkaniowa. Musimy mieć zgodę sanepidu, że mieszkania na tym terenie mogą powstać.
Takie "spostrzeżenie" po czasie to przejaw niekompetencji i ignorancji tematu.
Jeszcze w lipcu, kiedy pisaliśmy o wyburzeniach ostatnich budynków huty, Sandra Wacławczyk mówiła, że firma dysponuje wynikami badań gruntu. Co one mówią o bezpieczeństwie przyszłych mieszkańców?

No właśnie! :lol:
Jeśli takie wyniki były to dlaczego równało się wszystko z ziemią?Pewnie rekultywacji jako takiej to nie ułatwi,a wręcz utrudni i to w znacznej mierze.
Temat zaczyna być z lekka co najmniej zagadkowy by nie powiedzieć bulwersujący i to przy wiedzy budowniczych placów wszelkich i skwerów wszelkich.
Wizytówka Centrum powinna przyjąć nazwę inwestycyjną np Moon Square co znacznie zwiększy ilość inwestorów :roll:
Wacławczyk podkreśla, że teren można odpowiednio zrekultywować. – Jesteśmy otwarci na współpracę z sanepidem i na uzyskanie wszystkich potrzebnych opinii – deklaruje.
Jeśli jest tak j/w w cytacie to co jest grane??? Opinie,na które czeka Sanepid ponoć są i nawet Gazela Biznesu otwarta jest na współpracę z nim...
Przypomnę tylko wizje,którymi karmiono nas przez 3 lata :lol:
Na blisko 17 hektarach ma powstać nowe centrum miasta: osiedle mieszkaniowe, centrum handlowe, żłobek, przedszkole i inne usługi.
Póki co mamy z hucianej cegły obelisk dla Braci i Sióstr i duet Florków :lol: