Biblioebook

Tylko dla osób zarejestrowanych pod imieniem i nazwiskiem.
Torres
Wyjadacz
Posty: 323
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Biblioebook

Post autor: Torres » 17:22, 03/sie/2019

Można założyć,że stanowisko Dyrektora to jakaś tam fucha ale
http://bip.mbpsiemianowice.pl/index.php ... &Itemid=94
ale analizując przydział trzeba przyznać,że trochę tego jest na plerach.
Pytanie jest więc banalne.Czy obecna dyrektor-elekt ogarnęła to wszystko i jeszcze dodała swoje co w sumie rzuciło Komisję na kolana?Czy jej podejście jak i wiedza,znajomość branży aż tak ujęły Komisję,że cała reszta odpadła w przedbiegach?
Czy tak było w istocie?
Osobiście wątpię,a wręcz pewny jestem,że tych wątpiących jest o wiele wiele więcej.

Tak więc kim jest nowy prekursor bibliotekarstwa w Siemianowicach.
Otóż internet mówi nie wiele lub nic.
Jej ostatnie miejsce pracy to Fundusz Górnośląski
https://baza-krs.pl/fundusz-gornoslaski ... 0000042922
zaś stanowisko,a raczej funkcja to prokurent.Też mi wielce.
Zakres obowiązków prokurenta

Zakres obowiązków prokurenta wynika z przepisów kodeksu cywilnego. Możemy tam przeczytać, że:

„Prokura jest pełnomocnictwem (…) które obejmuje umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa.” (art. 109 k.c.)
Dalej dowiadujemy się, że prokurę:
„można ograniczyć do zakresu spraw wpisanych do rejestru oddziału przedsiębiorstwa (prokura oddziałowa).” (art. 109 [5] k.c.)
A jaka jest odpowiedzialność prokurenta? W kodeksie spółek handlowych znajdujemy jedynie informację o tym, że za niewykonanie zobowiązań spółki, odpowiedzialny jest zarząd. Podobnie ustawa – Prawo upadłościowe i naprawcze sugeruje, iż prokurent jest tutaj niejako zwolniony z odpowiedzialności. Nie sposób jednak wyłączyć go z przestrzegania art. 415 kodeksu cywilnego, który stanowi, że:
„Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.”

Tak więc zakres dalece ograniczony zaś odpowiedzialność jeszcze mniejsza.No ale dobrze brzmi.
Fundusz Górnośląski to delikatnie ujmując dość specyficzny podmiot,który co rusz po każdych wyborach ulega specyficznej konfiguracji w obsadzie stanowisk.Doświadczenie i predyspozycje są tu jakoby drugoplanowe przy założeniu,że się je w ogóle ma. :lol:
Tym razem też tak było.
https://www.slaskibiznes.pl/wiadomosci, ... 3-827.html
No i poszły konie po betonie.
Nasz elekt-dyrektor został w try migi odwołany 23 maja
http://krs.infoveriti.pl/Fundusz,Gornos ... 42922.html
Całe szczęście,że Siemianowice rzuciły koło ratunkowe w postaci konkursu na Dyrektora MBP 21 maja.Trzeba mieć farta :roll:
Wydaje się,że Komisja odetchnęła z ulgą gdy papiery złożyła była prokurent.Toż to nie byle kto i to z jakiej instytucji.
Pewne jest,że w tym momencie inni kandydaci choćby nie wiem jakie mieli predyspozycje i wizje już byli przegrani.Może ich nie było w ogóle choć wątpię bo przecież to byłby obciach.
Można domniemywać jakie wizje roztoczyła przed Komisją New Face siemianowickiego bibliotekarstwa ale wydaje się,że było jej łatwiej bo przecież do niedawna pracowała z żoną przewodniczącego wysokiej komisji orzekającej o predyspozycjach i wizjach kandydatów.
http://sosnowiec.wyborcza.pl/sosnowiec/ ... rects=true
"Nowym prezesem Zagłębiowskiego Parku Sportowego z początkiem kwietnia została Karina Skowronek, do niedawna dyrektor wydziału organizacyjnego i zespołu obsługi nieruchomości w Funduszu Górnośląskim. Według prezydenta Sosnowca to osoba kompetentna i fachowa, która nie chciała już dłużej pracować w podległej marszałkowi instytucji."
"Według naszych informacji po rozmowie z Kariną Skowronek przedstawiciele rady nadzorczej uznali, że jest najbardziej konkretna ze wszystkich osób, które dotąd zarządzały Zagłębiowskim Parkiem Sportowym."
Jakbym tą linie melodyczną już słyszał:-)
Tak więc miasto Siemianowice znowuż miało szczęście ale jakże by mogło być inaczej mając takiego patrona.
Pewnie jeszcze więcej szczęścia mieli członkowie Komisji bo przecież pewne wybory stają się bardziej proste ale czy naprawdę?
Czy to trafione wizje i kompetencje,doświadczenie i znajomość tematu były tymi czynnikami,które przełożyły się na wybór ten,a nie tamten?
Myślę Panie Prezydencie /i pewne jest,że nie tylko ja /że tym razem za bardzo zawierzył Pan Matce Boskiej,a mówiąc po naszymu coś się Panu wybzdnęło.Natłok obowiązków i zaufanie do podległego personelu niekiedy skutkuje byle jakością.
Była Dyrektorka była osobą skądinąd nietuzinkową i jakoś na przestrzeni lat były tylko ochy i achy od lewa do prawa.
https://slaskiesiemianowice.pl/70-ksiaz ... anowicach/
Jeden z członków komisji wręcza jej kwiaty lecz dziś wygląda to byle jak.
https://siemianowiceslaskie.naszemiasto ... ,t,id.html
Była wybrana na Człowieka Roku.Pytanie co się stało,że się poeało bo emerytura to tylko pół prawdy.
Nie publikujecie nic bo nie chcecie robić siary lecz to już budzi domniemania i przypuszczenia.
Ogłoszenie w BIPie to mus i obejść się niestety nie da.
Ano właśnie.
http://bip-slaskie.pl/fgrn/dokument/114 ... 1143199159
"Misja Funduszu Górnośląskiego S. A. opiera się na następującym zbiorze wartości istotnych dla podmiotów związanych z działalnością Funduszu:"
"środowisko wspierania realizacji karier zawodowych dla pracowników Funduszu"
Nic dodać nić ująć.Znamienna misja w istocie.Płakać się chce.
Może jeszcze jest czas by pewne decyzje przemyśleć choć z drugiej strony można rzec po co.Jest jak jest i fajnie jest.
Książki jakoś takie mi obrzydły i pewnie nie tylko mnie.




.
Ostatnio zmieniony 13:04, 08/sie/2019 przez Torres, łącznie zmieniany 3 razy.

Torres
Wyjadacz
Posty: 323
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Biblioebook

Post autor: Torres » 17:25, 03/sie/2019

Być Bogu-miłym nie każdy może na co dzień tym się afiszować.
:lol: :lol: :lol: No na to bym nie wpadł choć wydaje mi się,że tym razem to imię ma się nijak do sytuacji i wymienionych partii.

Torres
Wyjadacz
Posty: 323
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Biblioebook

Post autor: Torres » 18:28, 05/sie/2019

Zadzwonił do mnie dziś znajomy z pytaniem czy znane mi są kryteria na stanowisko dyrektora MBP w Siemianowicach,które określał konkurs.
Tak naprawdę po tym pytaniu wpadłem w konsternację bo stwierdziłem,że w zasadzie żadne lub prawie żadne.
Otóż standardowo wymogi to wykształcenie wyższe,staż pracy 5 lat w 3 tym na kierowniczych,niekaralność ,dobry stan zdrowia oraz znajomość kilku ustaw w tym prawa budowlanego/w zakresie obowiązków zarządcy budynków. :roll:
Jako dodatkowe określono znajomość obsługi komputera i internetu i pozyskiwanie funduszy unijnych.
Zachęcam do zerknięcia do zarządzenia o ogłoszeniu konkursu na BIPie.
Z tego co wiem to już jeden spadochroniarz pozyskuje fundusze w City no ale niech tam. :lol:
Tak czy inaczej trzeba przyznać,że takie kryteria na okrętkę pozwalają na dopuszczenie do konkursu całej plejady gwiazd wszelkich o wszelkich predyspozycjach czyli w zasadzie każdego po spełnieniu tych nielicznych obostrzeń stricte standardowych.
Aż dziw bierze,że ze swojej szansy nie skorzystał były El Prsidente,który to w tak dramatyczny sposób stracił pracę na Walcowni.
Należy sądzić,że nie byłby bez szans,a wręcz miałby je duże.Niestety zgapił. :roll:
Właśnie takie przygotowanie oferty powoduję,że świadomie /lub nie/ otwiera się furtkę.Należy zapytać dla kogo lub komu?
Postanowiłem sprawdzić jak to robią inne miasta i omal szlag by mnie nie trafił,a tak naprawdę potwierdziło się to co przypuszczałem.
http://www.miasteczko-slaskie.pl/news/k ... askim.html
Koniecznie trzeba PDFa otworzyć by zobaczyć co tam wymyśliła ta komisja w tym Miasteczku ?
Otóż: wykształcenie wyższe magisterskie preferowane kierunki zarządzanie kulturą,bibliotekarstwo,kulturoznawstwo etc.Minimum 3 lata pracy w instytucjach związanych za działalnością kulturalną i oświatową,doświadczenie w prowadzeniu placówek tego typu,znajomość zasad organizacji i funkcjonowania instytucji kultury itd.Najgorsze jednak jest,że w komisji znalazł się nawet instruktor do spraw bibliotek w powiecie!!!
Masakra jakaś! To ma być konkurs?!
Na koniec by zmotywować przyszłego dyrektora czas umowy oznaczono jako określony zaś wymiar jako 1/2 etatu.Mniemam,że nie wynikało to z potrzeby lecz chęci rozpoznania czy nowy nabytek ogarnie temat.

Reasumując widać,że gminie Miasteczko naprawdę zależało na wybraniu fachowca,człowieka z branży,który zarobiony publiczny pieniądz będzie umiał przełożyć na umiejętne i fachowe zarządzanie instytucją budżetową opłacaną przez podatnika.
Utrzymanie MBP w City wraz podległymi agendami to kawał kasy rzędu około 2 mln plus w skali roku zaś gaża dyrektorska też wszak nie do pogardzenia.
No cóż u nas postawiono na predyspozycje w ogólnym tego słowa znaczeniu zaś istota konkursu została zmarginalizowana do zera.
Poniżej jeszcze przykład predyspozycji w Piekarach :lol:
https://dziennikzachodni.pl/nowa-dyrekt ... r/10656310




.

Ślązaczka
Szef
Posty: 500
Rejestracja: 10:50, 13/kwie/2017
Miejscowość: Michałkowice

Re: Biblioebook

Post autor: Ślązaczka » 20:38, 05/sie/2019

Jeżeli rządzą Siemianowicami ludzie kościoła w osobach apostoła Rafała, który udzielił pełnomocnictwa św.. Maryi, to Bogumiła najbardziej swój człowiek :lol:

Torres
Wyjadacz
Posty: 323
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Biblioebook

Post autor: Torres » 17:06, 14/sie/2019

http://www.siemianowice.pl/aktualnosci/ ... wej.14688/
Jak widać powyżej Tuba. Com potrafi zamieszczać newsy.Zapewne są to publikacje przemyślane i wybrane bo siemianowiczanie powinni mieć dostęp tylko i wyłącznie do takich informacji.
Z drugiej zaś strony mam wrażenie,że do Sosnowca nam coraz bliżej :lol: Jakaś wymiana handlowa zasobów ludzkich czy jak?
Pewnie zbieg okoliczności kolejny :roll:

Torres
Wyjadacz
Posty: 323
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Biblioebook

Post autor: Torres » 19:39, 09/lis/2019

Tuba milczy jak zaklęta :roll: a może coś przeoczyłem.
Jakoś nie zauważyłem wzmianki w lokalnych mediach /umownie/,że koronowano na stanowisko dyrektora MBP nową tfasz.
Nie zauważyłem również by w jakikolwiek sposób pożegnano byłą dyrektor W.Szlachta.Po tylu latach służby to zrozumiałe i oczywiste.

Pytanie brzmi:"To co tam w tym grajdole się wydarzyło,że nastała taka wokół atmosfera milczenia,a może zmowa milczenia?"
Niech nikt mi kitu nie wciska,że jest sytuacja normalna i to jeszcze w City :lol:

Torres
Wyjadacz
Posty: 323
Rejestracja: 20:20, 26/mar/2017

Re: Biblioebook

Post autor: Torres » 14:18, 21/lut/2020

Pomyśleć jak ten czas śmiga :roll:
Minie niebawem rok od momentu jak w atmosferze skandalu w Bibliotece Miejskiej pojawiła się nowa tfasz.Zapowiedzi zmian były lecz chyba tylko na zapowiedziach się skończyło bo raczej wszystko leci po staremu.Od czasu do czasu jakaś wystawa,jakieś lanie wosku przez klucz,sztrykowanie na drutach,a przy okazji jakiś fan książki się pojawia.
Wszystko to jak i pewnie inne dokonania spowodowały,że organ nadzorczy jakim jest Gmina na najbliższej sesji podejmie uchwałę uchwałę o nadaniu
Bibliotece imienia :roll:
http://www.siemianowice.pl/aktualnosci/ ... sta.15798/
7/XVIII/2020 – nadania imienia Miejskiej Bibliotece Publicznej w Siemianowicach Śląskich
Trudno polemizować z tym faktem tym bardziej,że jest to /jak się dowiadujemy/ INICJATYWA SPOŁECZNA!
http://www.mbpsiemianowice.pl/index.php ... -spoleczna
Wychodząc naprzeciw inicjatywie społecznej dnia 27.02.2020 r. odbędzie się Sesja Rady Miasta, podczas której Radni głosować będą nad projektem dotyczącym nadania imienia Anny Szaneckiej Miejskiej Bibliotece Publicznej w Siemianowicach Ślaskich.
Przeciętny mieszkaniec pewnie będzie mieć problem z interpretacją jak i z tym kto stoi za tą tzw inicjatywą?
Przeciętny mieszkaniec będzie mieć też problem gdy zapytamy go "Kto to Anna Szanecka?"
Za sprawą ojca, który interesował się sprawami Śląska, dziewczynka spędzająca czas między Warszawą, Zakopanem, znalazła się w Siemianowicach Śląskich. Ukończyła kurs organizatorów turystyki oraz kurs przewodników po Górnośląskim Okręgu Przemysłowym i podjęła pracę w katowickim oddziale PTTK. Za swoją pracę Pani Anna otrzymała m.in. Złotą Odznakę „Zasłużony w pracy PTTK wśród młodzieży,” Złotą Odznakę Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych.
Z czasem zrezygnowała z pracy w Katowicach na rzecz Młodzieżowego Domu Kultury im. dr Henryka Jordana w Siemianowicach Śląskich. Tym samym rozpoczęła nowy, wyjątkowy etap w swoim życiu
W zasadzie w tym momencie można domniemywać kto stoi za tzw inicjatywą społeczną.
Pani Anna organizowała także wyjazdy na narty, obozy wędrowne po całej Polsce, wyjazdy na spektakle w stolicy.
Nie bała się głośno wyrażać swoich opinii. Stanęła np. w obronie mowy śląskiej w jednej ze szkół w czasach głębokiego socjalizmu, a także sprzeciwiała się polonizowaniu na siłę niemieckich imion i nazwisk.
Pani Szanecka, choć mawiała sama o sobie żartobliwie, że jest „gorolką”, umiała mówić po śląsku.
:roll:
otrafiła też śmiać się sama z siebie i nie gniewała się, gdy wszyscy zgadywali, na przykład, co jest w jej wielkiej torbie. Właściwie chodziło raczej o to, czego w niej nie było, gdyż zawartość torby pani Anny bardziej przywodziła na myśl zestaw do szkoły przetrwania, aniżeli damską torebkę. Zdaje się, że potrafiła ona z niej wydobyć np. kawałek sznura, zwitek drutu, płaszcz przeciwdeszczowy, drugi płaszcz przeciwdeszczowy, latarkę, igłę, nici, agrafkę, szpilki, jakieś guziki, zapałki choć nie paliła papierosów, lemoniadę w proszku, herbatę ekspresową w woreczkach z nitką, a może kulkę z dziurkami na łańcuszku do zanurzania w niej herbaty sypanej we wrzątku i parzenia w kubku, mapę Polski, tabletki z krzyżykiem na bół głowy, krople żołądkowe i walerianowe, streszczenia lektur szkolnych i przykładowe pytania z języka polskiego na maturę, bowiem corocznie jacyś wychowankowie zdawali maturę, itd., itd.
Nie chcę już przytaczać kolejnych walorów bo ktoś mnie posądzi o stronniczość.Oczywiście,że taka postawa jest istotna i może na jakiejś płaszczyznie być wzorem dla młodzieży lecz jak ten życiorys jako taki ma się do Siemianowic i jego mieszkańców w szerszym kontekście?
Jeśli na 1000 mieszkańców jeden skojarzy /a wątpię/ tą postać ze swoim miastem to będzie cud!
Takich postaci/a może nawet zdecydowanie bardziej zasłużonych dla miasta/ jest o wie wiele więcej no ale inicjatywa społeczna :lol: zdecydowała inaczej.
http://www.siemianowice.pl/aktualnosci/ ... emy.15823/
Jak widać propagandowo zaczęła się promocja postaci .Przecież to inicjatywa społeczna więc takim jak ja na chibcika trzeba przybliżyć postać żeby nie było.
Swego czasu gorący spór rozgorzał:
https://katowice.tvp.pl/2074604/spor-wo ... go-wolnego
O dziwo kwestie sporne to nie nazwisko
Obecny na konferencji dyrektor Biblioteki Śląskiej prof. Jan Malicki zdecydowanie sprzeciwił się takim planom, wskazując przede wszystkim, że placówka jest znana pod swoją obecną nazwą na całym świecie. Projekt jej zmiany określił jako „niszczenie marki”. Mówił też o dużych trudnościach organizacyjnych i stratach, jakie przyniosłaby taka zmiana. Biblioteka pozyskała unijne granty na prezentację swoich zabytkowych zbiorów w internecie. W umowie nie można zmienić nawet przecinka, zmiana nazwy groziłaby utratą dotacji. Inny problem to konieczność opieczętowania nową nazwą każdego z 2 mln 250 tys. woluminów w bibliotecznych zbiorach. Na jednego pracownika przypadłby obowiązek postawienia pieczątki w 80 tys. książek.
W naszej Bibliotece pewnie nikt o takich pierdołach nie myśli bo przecież to nie ta skala. Szkoda!

W innych miastach władze miały czelność :roll: konsultować swoją decyzję z mieszkańcami
https://limanowianin.in/2018/06/21/tymb ... spoleczne/
Czy Gminnej Bibliotece Publicznej w Tymbarku zostanie nadane imię kpt. Tadeusza Paolone? Propozycja ta jest inicjatywą tymbarskiego Strzelca. Trwają właśnie konsultacje społeczne. Mieszkańcy mogą się wypowiadać do 30 czerwca.
Cóż u nas każda inicjatywa jest w zasadzie niepodważalna więc i ta marginalna pewnie też zostanie przegłosowana większością.
Będzie wstęga,promocja dokonań,uściski,kwiaty,zagrają znajomi czyli po staremu.Może jakiś ambasador z drugiej półkuli wpadnie ,może Akademia
Jazzu da jakiś czad!
Szkoda,że nie było inicjatywy by Bibliotekę ochrzcić imieniem patrona bibliotekarzy,a mianowicie św.Wawrzyńca
ŚW. WAWRZYNIEC dopiero od niedawna przedziera się do świadomości nie tylko środowiska bibliotekarskiego, że oprócz tego, iż jest patronem biedaków, czy pszczelarzy, jest również opiekunem bibliotekarzy. Prawdopodobnie przypisuje mu się opiekę nad tą grupą zawodową, że będąc diakonem sprawował między innymi pieczę nad książkami, będącymi własnością1 kościoła. Często oprócz krat i wawrzynu przedstawiany jest z książką.[/quote
Brzmiało by świetnie. Miejska Biblioteka Publiczna im.św Wawrzyńca!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości