Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Ślązaczka
Wyjadacz
Posty: 309
Rejestracja: 10:50, 13/kwie/2017
Miejscowość: Michałkowice

Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Post autor: Ślązaczka » 22:00, 20/cze/2017

Mam nadzieję, że chyba nareszcie coś zaczęło się dziać z uporządkowaniem serca michałkowickiego, jakim jest skwer vis a vis kościoła św. Michała Archanioła. Masową wycinkę drzew przy Biedronce od strony Zameczku odbieram jako rozpoczęcie remontu, chyba że są to macki tego od wycinki, które i do Siemianowic sięgnęły. :(
Jeżeli to faktycznie rozpoczęcie tak długo przeze mnie wyczekiwanego remontu tej części Michałkowic to jestem cholernie kontenta. :D

Awatar użytkownika
Janusz Ławecki
Moderator
Posty: 299
Rejestracja: 15:11, 26/mar/2017
Imię: Janusz
Nazwisko: Ławecki
Miejscowość: Siemianowice Śląskie Hugo

Re: Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Post autor: Janusz Ławecki » 19:40, 21/cze/2017

Wszyscy mówią "nie czyń drugiemu co tobie nie miłe"
A ja mówię: "czyń drugiemu to, co chciałbyś, żeby on uczynił tobie"
(największy ze wszystkich ludzi)

Awatar użytkownika
Laura M
Wyjadacz
Posty: 264
Rejestracja: 19:42, 26/kwie/2017

Re: Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Post autor: Laura M » 01:56, 23/cze/2017

Ano wygląda na to, że się doczekałaś :) Trochę szkoda tych pięknych starych drzew, ale rozumiem, że ich wycinka była niezbędna, by móc przeprowadzić zaplanowane roboty ziemne związane z posadowieniem fontanny. Wizualizacje wyglądają całkiem całkiem. Tu daję tylko jedną, którą udało mi się na szybko wyszukać, przedstawiającą właśnie rejon pałacu Rheinbabenów. Fontanna przypomina nieco fontannę z parku "Hutnik". Pytanie czy zrobi taką samą furorę. Tam jest wręcz oblegana. Muszę przyznać, że rewitalizacja tego zieleńca wypadła nadzwyczaj dobrze. To było naprawdę trafione przedsięwzięcie. Na placu zabaw jest gwarno aż do późnych godzin wieczornych. Podobnie zresztą jak na Pszczelniku. Jednym słowem, wygląda na to, że nasz Prezydent skrupulatnie planuje przyszłość i już dziś pracuje na głosy młodego pokolenia ;)
Załączniki
wizualizacja plant michałkowickich.jpg
wizualizacja plant michałkowickich.jpg (109.65 KiB) Przejrzano 1279 razy
verba volant, scripta manent...

Awatar użytkownika
Laura M
Wyjadacz
Posty: 264
Rejestracja: 19:42, 26/kwie/2017

Re: Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Post autor: Laura M » 02:01, 23/cze/2017

Przy okazji będzie też lepszy widok...na pokój, w którym powiesił się jeden z Rheinbabenów. Będzie można, przechodząc nocą przez planty, przekonać się czy wciąż jeszcze wraca do swojego gabinetu.
verba volant, scripta manent...

Awatar użytkownika
Janusz Ławecki
Moderator
Posty: 299
Rejestracja: 15:11, 26/mar/2017
Imię: Janusz
Nazwisko: Ławecki
Miejscowość: Siemianowice Śląskie Hugo

Re: Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Post autor: Janusz Ławecki » 17:27, 01/lip/2017

Pewnie jeszcze czasami widać w nocy wisielca w oknie :P
Wszyscy mówią "nie czyń drugiemu co tobie nie miłe"
A ja mówię: "czyń drugiemu to, co chciałbyś, żeby on uczynił tobie"
(największy ze wszystkich ludzi)

Ślązaczka
Wyjadacz
Posty: 309
Rejestracja: 10:50, 13/kwie/2017
Miejscowość: Michałkowice

Re: Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Post autor: Ślązaczka » 21:23, 01/lip/2017

Dla was duchy są ważne, dla mnie droga, przez którą codziennie przechodzę. W Zameczku może w nocy urzędować cała obsada z "Mistrza i Małgorzaty" z kotem Behemotem na czele, i będzie mi to obojętne. Oby się w dzień wynieśli. :P

Awatar użytkownika
Laura M
Wyjadacz
Posty: 264
Rejestracja: 19:42, 26/kwie/2017

Re: Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Post autor: Laura M » 23:42, 01/lip/2017

A gdzie obiecane zdjęcia, Urszulo? Miałaś ponoć relacjonować i uwieczniać odnawianie plant michałkowickich. Ja chętnie pooglądam, bo w Michałkowicach bywam zwykle raz na ruski rok jak to mawiają.
verba volant, scripta manent...

Awatar użytkownika
Laura M
Wyjadacz
Posty: 264
Rejestracja: 19:42, 26/kwie/2017

Re: Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Post autor: Laura M » 23:45, 01/lip/2017

Ślązaczka pisze:
21:23, 01/lip/2017
Dla was duchy są ważne, dla mnie droga, przez którą codziennie przechodzę. W Zameczku może w nocy urzędować cała obsada z "Mistrza i Małgorzaty" z kotem Behemotem na czele, i będzie mi to obojętne. Oby się w dzień wynieśli. :P
Każdy szanujący się pałac musi mieć swoją zjawę ;)
verba volant, scripta manent...

Awatar użytkownika
Janusz Ławecki
Moderator
Posty: 299
Rejestracja: 15:11, 26/mar/2017
Imię: Janusz
Nazwisko: Ławecki
Miejscowość: Siemianowice Śląskie Hugo

Re: Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Post autor: Janusz Ławecki » 22:32, 03/lip/2017

duchy istnieją. Potężne, zabójcze ale istnieją!
Wszyscy mówią "nie czyń drugiemu co tobie nie miłe"
A ja mówię: "czyń drugiemu to, co chciałbyś, żeby on uczynił tobie"
(największy ze wszystkich ludzi)

Awatar użytkownika
Laura M
Wyjadacz
Posty: 264
Rejestracja: 19:42, 26/kwie/2017

Re: Mam nadzieję, że chyba coś wreszcie ruszyło

Post autor: Laura M » 00:56, 04/lip/2017

Zdjęcia, Urszulo! Chcemy fotorelacji! Oczywiście z odnowy plant, a nie wisielców z pałacu Rhainbabenów! Choć jeśli Ci się to uda to myślę, że możesz nawet liczyć na publikację, bo ja wiem w "Czwartym wymiarze" albo nawet we "Wróżce". Sukces finansowy i sława murowane ;)
verba volant, scripta manent...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość