Filmik na wieczór

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Filmik na wieczór

Re: Filmik na wieczór

autor: Laura M » 02:04, 09/mar/2018

hmmm....w każdym bądź razie zapowiedź bardzo kusząca..

"Anihilacja"
https://film.wp.pl/widzowie-mnoza-teori ... 986774145a

Re: Filmik na wieczór

autor: Laura M » 02:26, 02/mar/2018

Dobry. Naprawdę dobry.
Aż strach mnie obleciał, że moja niechęć do zmian mogłaby w przyszłości ukształtować mnie na podobieństwo siostry od św. Alojzego.
Wręcz zgroza!

https://www.cda.pl/video/49378090

Re: Filmik na wieczór

autor: Laura M » 02:29, 03/gru/2017

Jedyny mankament - francuska produkcja - i to się od razu daje wyczuć. Francuzi są w stanie zamęczyć człowieka nawet mając doskonały temat. Powinni im zabronić nagrywać i grać zresztą też. Wystarczy tylko pomyśleć "Louis de Funes" i to najlepszy argument.

Re: Filmik na wieczór

autor: Laura M » 02:19, 03/gru/2017

Chyba najbardziej popieprzona wizja przyszłości jaką przyszło mi kiedykolwiek obejrzeć... Co gorsza wcale nie taka nieprawdopodobna. Jeśli ktoś myśli, że jego życie jest skomplikowane, powinien obejrzeć ten film, by przekonać się, że wcale takie nie jest. Przyszłe pokolenia czekają dużo gorsze i bardziej zawiłe dylematy. Trailer wygląda bardzo niewinnie i do połowy filmu człowiek zastanawia się dlaczego właściwie ktoś zaklasyfikował ten film do kategorii science fiction. Daleko temu do "A.I. Sztuczna inteligencja." ale scena z zakopywaniem zabawki była chyba jedną z najbardziej przejmujących scen w tym filmie. No i to ostatnie pytanie: "Czegóż mógłbyś chcieć więcej?". Film się kończy a Ty siedzisz jak wryty w fotelu i gapisz się w ekran myśląc "Boże jak to dobrze, że nikt nie dał nam jeszcze takiego wyboru."
Tu trailer:

https://www.youtube.com/watch?v=bh7qfwH3JKU

a tu cały film, niestety z napisami:

https://www.cda.pl/video/9589686b/vfilm

Re: Filmik na wieczór

autor: Laura M » 02:31, 09/lis/2017

A ostatnio znalazłam to:
http://www.filmweb.pl/film/Prochy+Angeli-1999-854
Bardzo realistyczna odsłona tej ciemniejszej strony początku XX wieku. Jeśli chcecie poczuć brud, smród i ubóstwo w pełnej palecie to tu, to wszystko znajdziecie. Zakwalifikowany jako dramat obyczajowy, ale scena spowiedzi po wyrzyganiu Boga doprowadziłam mnie do czegoś pośredniego pomiędzy kwikiem a rechotem. Dosłownie poplułam się i popłakałam ze śmiechu. Niestety nie znalazłam wersji z lektorem. Tu wersja z napisami:
https://www.cda.pl/video/1084864f4

Re: Filmik na wieczór

autor: Laura M » 02:13, 09/lis/2017

Jak rozumiem Pan Janusz jest raczej zwolennikiem akcji :lol:
Urszulo, tamten link to zwiastun filmu, w którym nota bene nie pada ani jedno słowo i chyba przez to właśnie jest tak uderzający.
Tu podaję Ci go jeszcze raz:
https://www.youtube.com/watch?v=fy4SWhvIfCU
A tu znajdziesz cały film:
https://www.cda.pl/video/94786527
Tylko nie powtarzaj mojego błędu i nie załączaj w depresyjny wieczór.
Miłego oglądania.

Re: Filmik na wieczór

autor: Ślązaczka » 19:12, 08/lis/2017

Janusz Ławecki pisze:
00:12, 08/lis/2017
Pedały to pedały.
Pedały to super kulturalni mężczyźni.
Laurę proszę by zapodała link do filmu, a nie do różnych wypowiedzi na temat tego filmu.
Chciałabym ten film zobaczyć. Będzie w nim na pewno o prawdziwym i pięknym uczuciu , bo tak kochają się pedały.

Re: Filmik na wieczór

autor: Janusz Ławecki » 00:12, 08/lis/2017

Pedały to pedały. Nie ma co komplikować życia.

Re: Filmik na wieczór

autor: Laura M » 01:37, 02/lis/2017

Samotny mężczyzna

https://www.youtube.com/watch?v=fy4SWhvIfCU

To jeden z tych filmów, które na długo pozostają w głowie. Cały film to w zasadzie jeden dzień z życia profesora Georg’a Falconera, który 3 lata po śmierci swojego partnera, nie mogąc się pogodzić z jego śmiercią postanawia popełnić samobójstwo. Historia, oparta w dużej mierze na autobiograficznej książce Isherwooda, dotyczy pary homoseksualnej, ale tak naprawdę jest uniwersalna – moglibyśmy tu dowolnie zmieniać płeć postaci, nie tracąc nic z przesłania. Na pewno nie jest to w żadnej mierze film gejowski, jak próbowano go zaszufladkować. Za to pod względem reżyserii i scenografii jest to prawdziwy majstersztyk. Akcja toczy się powoli, aż do tragicznego końca. Niespodziewanie jednak dzień, który w założeniu miał być tragiczny i przygnębiający ukazuje życie w całym bogactwie jego kolorów. Nie zdradzając nikomu swoich planów Falconer postanawia przyjrzeć się światu ostatni raz z wielką przenikliwością co powoduje, że takie drobiazgi jak np zapach czyjeś skóry i inne wydawałoby się małe nieistotne szczegóły nabierają szczególnej wyrazistości. Film napewno dobry jeśli nie doskonały, choć chyba nie dla wszystkich. Zwolennikom wartkiej akcji nie polecam, z pewnością poczują się zawiedzeni.

Re: Filmik na wieczór

autor: Laura M » 00:57, 24/sie/2017

Uhm...wezmę to pod uwagę ;)

Niestety film już widziałam. Czytałam także książkę, którą zresztą mam na półce. Jest, jak to zwykle bywa, dużo głębsza od filmu, który skupia się jedynie na wątku erotyczno-miłosnym. Niemniej to była książka i film w moich kategoriach "na raz". Mało prawdopodobne bym do nich jeszcze wróciła. Masz jeszcze jakieś inne filmowe propozycje? Chętnie posłucham. Zalała nas taka fala tandety na rynku księgarskim i kiczu w kinie, że ciężko jest spod tej całej masy badziewia wyłuskać wartościowe perełki.

Na górę